Komitet Pomocy dla Zwierząt

Bank Śląski S.A. O/Tychy
Konto główne 91 1050 1399 1000 0022 0998 2426
Bank PKO S.A. I O/Katowice
Konto dla wpłat 1% dla OPP 64 1240 1330 1111 0010 4259 9930
Dla wpłat z zagranicy:
Nr IBAN: PL 91 10501399 1000002209982426
Nr BIC(SWIFT): INGBPLPW
nr KRS 0000015352
skrytka pocztowa 79
43-100 Tychy

 



Otrzymaliśmy nagrodę:
Serce dla Zwierząt


Zobacz materiał w UWAGA! TVN: klik


 Gabinet Bioenergoterapii Szansa

 

Komitet Pomocy dla Zwierząt posiada STATUS ORGANIZACJI POŻYTKU PUBLICZNEGO.

Jeśli chcesz pomóc nam ratować konie, możesz przekazać 1% swojego podatku.

(ŚCIĄGNIJ NASZ STATUT)



SZCZEGÓŁY


POBIERZ ULOTKĘ







KAMPANIE

2006



2007



2008



Twoje IP:



Przytulisko Przystań Ocalenie nie użycza, nie wymienia i nie oddaje koni. Konie zostają u nas do końca swoich dni.

Jeśli chcecie wiedzieć, co dzieje się u nas w Przystani Ocalenie i jakie akcje obecnie prowadzimy, koniecznie zajrzyjcie do działu AKTUALNOŚCI (na górze menu, po lewej stronie). Możecie tam też znaleźć nasze ARCHIWUM AKTUALNOŚCI z ostatnich miesięcy. Wszystkie wieści będą teraz publikowane w tym odrębnym dziale.
 

Uwaga!
Na naszej stronie znajdują się drastyczne zdjęcia.



Komitet Pomocy dla Zwierząt posiada STATUS ORGANIZACJI POŻYTKU PUBLICZNEGO





Patronat medialny:





23 września 2013

Melania to około 4-5 letnia kotka o drobnej budowie. Jej czarna sierść jest też ciekawie przetykana pojedynczymi białymi włoskami, każdą łapkę ma umaczaną w białej "farbie", ma też białą krawatkę i białe wąsy. Melania jest bardzo łagodna i sprawia wrażenie subtelnej, dobrze wychowanej kociej damy. Spokojnie i trochę nieśmiało przychodzi na kolana, przewraca na grzbiet, mruczy cichutko i domaga pieszczot. Pozory dobrego wychowania traci jednak, gdy na horyzoncie pojawia się wędka do zabawy lub pluszowa piłeczka - wtedy szaleje jak kociak. Jest bardzo zżyta ze swoją towarzyszką, Scarlett, z którą żyje w absolutnej zgodzie, nigdy nie ma między nimi wrogości, syczenia, choć dochodzi do przyjacielskiej wymiany ciosów i bójek na niby. Jest bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem. Melania jest przyzwyczajona do obecności innych kotów i zdecydowanie potrzebuje ich towarzystwa. Początkowo może być nieśmiała, ale szybko się oswoi z nowym otoczeniem. Idealnie byłoby, gdyby do nowego domu mogła trafić razem ze Scarlett.

Kotka jest odrobaczona i wysterylizowana. Wyniki badań na FeLV i FIV są negatywne. Kotka jest zdrowa, jednak po długotrwałym katarze pozostał jej lekko świszczący oddech, ujawniający się przy energicznej zabawie lub podekscytowaniu. Kotka jest bardzo czysta i bezwzględnie korzysta z kuwety.

Kontakt w sprawie adopcji: Katarzyna 601 142 690







23 września 2013

Scarlett ma dłuższą, ale niezbyt gęstą sierść. Jest całkiem czarna, za wyjątkiem niewielkiej białawej plamki na piersi. Ma szczupłe, smukłe ciało. Jej wiek oceniany jest na 4-5 lat. Scarlett jest bardzo śmiała i kontaktowa, rzadko milknie na dłuższą chwilę i choć niewiele miauczy, często wydaje charakterystyczne pomruki. Nie nadaje się raczej dla osoby, która chciałaby, aby jej kot zajął się sobą, zaszył się na drzemkę na większość dnia lub chadzał swoimi drogami. Scarlett jest stale w ruchu, a jej uwaga koncentruje się na człowieku lub kocim towarzyszu. Potrafi witać się przez 10 minut przy każdej wizycie, natychmiast pchając się na kolana, mrucząc i ocierając. Interesują ją zabawy i badanie otaczającego świata, ale po chwili odrywa się i przybiega sprawdzić, co porabia Jej człowiek lub koci towarzysz. To takie zapatrzone w człowieka, spragnione miłości żywe srebro. Po sterylizacji odrobinę się uspokoiła, lecz nadal pozostaje bardzo aktywnym kotkiem, któremu do szczęścia potrzebny jest człowiek oraz, w miarę możliwości, towarzystwo innych kotów. Idealnie byłoby, gdyby do stałego domu mogła trafić z Melanią, z którą jest mocno zżyta.

Scarlett została odrobaczona i wysterylizowana. Wyniki badań FeLV i FIV są negatywne. Jest nauczona czystości i bezwzględnie korzysta z kuwety.

Kontakt w sprawie adopcji: Katarzyna 601 142 690







http://przystanocalenie.pl/kpdz_kociaki.html

8 października 2012

Dramat kotów i Opiekunki!!!

Kochani, kilka tygodni temu postanowiliśmy pomóc pewnej Karmicielce i jej 58 kotom!!! Stado jest niewiarygodnie duże, tak samo jak i jego potrzeby... Najpilniejsze są zdecydowanie zabiegi sterylizacji i kastracji, ale przecież nie można pozwolić, żeby te biedactwa były niedokarmione lub żeby nie leczyć chorób, na które zapadają... Równie istotne jest utrzymanie czystości w miejscu pobytu zwierząt... Wszystko na raz przy tak ogromnej liczbie kotów to wydatek nie do udźwignięcia dla jednej osoby, a nawet dla organizacji! Dlatego też zwracamy się do Was z gorącą prośbą o wsparcie - zarówno finansowe, jak i rzeczowe - dla kotów z Cieszyna... Potrzebne jest dosłownie wszystko - od miseczek, poprzez posłanka, po karmę i przede wszystkim żwirki. Gdyby ktoś mógł przygarnąć kota lub wesprzeć stado, bardzo prosimy o kontakt!!!







20 marca 2013

Tragedia człowieka i tragedia zwierząt...

Jest wśród nas wielu ludzi, którzy kochają zwierzęta, są też i tacy, którzy woleliby świat bez nich. Ci, którzy kochają, często są w mniejszości i spotykają się z szykanami ze strony tych drugich. Pomaganie zwierzętom wymaga więc ogromnego poświęcenia, szerokich pokładów dobroci, ogólnie mówimy "wielkiego serca". Czy serce dla zwierząt ma jakieś granice? Tak, niestety ma - własne cierpienie i wyniszczająca choroba stawiają tę granicę!

Parę miesięcy temu poznaliśmy wspaniałą kobietę, pełną miłości i poświęcenia dla bezdomnych i głodnych kotów. Od lat pomaga im jak potrafi - karmi, leczy za własne pieniądze - w małej miejscowości, gdzie nikt nie przejmuje się ich losem. Kotów jest spora gromada - ponad 50!!! - różnej maści i w różnym wieku. Przebywają w zrujnowanym, starym budynku na strychu. W porach karmienia schodzą się dodatkowo koty z całej okolicy; wiadomo, jak to na wsi, większość właścicieli uważa, że kot powinien nałapać myszy, a więc wyżywić się sam.

Ta pomoc dla bezdomnych kotów może w niedługim czasie się skończyć - nie zabrakło serca i dobroci, zabrakło zdrowia. Wyniszczająca, śmiertelna choroba, brak sił i możliwości dojazdu z jedzeniem - koty zostaną same, głodne, narażone na choroby, bez żadnej pomocy. Już kilkakrotnie byliśmy tam z wizytą, kilkakrotnie pomogliśmy, zawożąć potrzebne rzeczy. Jest to kropla w morzu potrzeb, ale znając sytuację, staraliśmy się pomóc, jak potrafiliśmy. Jeśli wśród Was, kochani nasi przyjaciele, są osoby, które mogłyby pochylić się ze współłczuciem nad tą tragedią kobiety o wielkim sercu i jej podopiecznymi, to z całego serca Was prosimy - pomóżcie! Przyda się każda ilość suchej karmy dla kotów, puszek, żwirku. Konieczne byłoby wyadoptpwanie jakiejkolwiek ilości kotów lub chociaż znalezienie im miejsc w jakichś domach tymczasowych. A może ktoś z Państwa ma jakieś podkłady higieniczne, okłady na rany większych rozmiarów? Prosimy kochani o pomoc, nie dla siebie, ale dla kogoś, kto tak wiele okazał współczucia, a teraz sam go potrzebuje. W zaistniałej sytuacji nie możemy przejść obojętnie, zawsze staramy się pomagać tym, którym jest jeszcze trudniej niż nam. Wiemy też, że nigdy nas nie zawiedliście i że w tej sprawie również pomożecie! Z góry Was dziękujemy. Paczki z potrzebnymi rzeczami lub karmą można wysyłać na adres:
Komitet Pomocy dla Zwierząt
skr. pocztowa 79
43-100 Tychy

Telefon w sprawie adopcji:
501 241 784

Przykładowo można tutaj zamówić pellet do kuwet - my dowieziemy z magazynu worki do potrzebującej Pani:
http://allegro.pl/pellet-lava-6-8-mm-15-kg-pelet-stelmet-tanio-i3111242238.html

Karmę można zamówić na przykład taką:
http://www.zoo-dragon.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=2637&category_id=482&option=com_virtuemart&Itemid=68

Zdjęcia kotów:
http://przystanocalenie.pl/kpdz_kociaki.html

W tym roku na święta prosimy o pomoc dla tej Pani... Wspólnie zawsze mamy większą siłę - możemy góry przenosić... Pokażmy, że i tym razem uda nam się mobilizacja, bardzo prosimy!

Gdyby ktoś chciał wesprzeć naszą akcję finansowo, datki z dopiskiem "Koty" można kierować na konto: 87 1240 1330 1111 0010 4889 3555







28 marca 2013

Pomoc dla kotów w potrzebie!

Kochani, wiemy, że awaryjnych sytuacji jest ostatnio sporo - nie tylko w naszej organizacji, ale ogólnie w świecie pomagających zwierzakom... Jednak bardzo prosimy o pomoc dla kotów. Pod naszą opieką znajduje się 80 kotów, z czego wiele jest chorych, większość wymaga sterylizacji, część potrzebuje stałej opieki weterynaryjnej, ponieważ są nieuleczalnie chore. Część kotów przebywa w naszej Przystani Ocalenie, część mieszka w domach tymaczasowych lub u karmicieli. Chcielibyśmy pomóc, jak tylko jest to możliwe, szczególnie kotom wolnożyjącym, które potrzebują nie tylko dokarmiania, ale przede wszystkim sterylizacji przed "okresem rozrodczym". Czas pili, dlatego tak bardzo prosimy o wsparcie...

W sobotę przed bramą Przystani będzie wystawiony kosz, w którym można zostawić dary dla kotów w potrzebie. Wedle przysłowia: ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka! Każdy gram suchej karmy, każda puszka i każda ilość ryżu - są na wagę złota! Często nawet te najmniejsze ilości to być albo nie być dla bezdomnych zwierząt. Prosimy, nie wstydźcie się dorzucić od siebie resztki z szafek - to żadna ujma dla nas ani tym bardziej dla Was! Spotykamy się z przeprosinami za niewielkie podarunki, ale tu nie ma co przepraszać, należy być dumnym, że się posiada serce dla zwierząt...!

Po uzgodnieniu telefonicznym na terenie Śląska i w okolicach Krakowa możemy osobiście odebrać karmę. Bardzo prosimy też o wsparcie finansowe na sterylizację. Na każdy zabieg trzeba liczyć 150zł, jeśli pomnożymy to przez choćby tylko 10 kotek, już mamy straszną sumę... Jednak jeśli nie pomożemy tym biedaczkom, to za kilka miesięcy będą nowe bezdomne kocięta, które dalej będą się rozmnażały...

Jak poprzednio: datki z dopiskiem "Koty" można kierować na konto: 87 1240 1330 1111 0010 4889 3555 za każdą najmniejszą nawet pomoc z serca dziekujemy










 
 
Księga Gości
 
   

 

 

    

 

 

©Copyright 05.2004. Site by sssmok®. Wszelkie prawa zastrzeżone.