Owieczka

.

4 czerwca 2012

Owieczka...

Kiedy dostajemy zgłoszenie o kolejnym zwierzęciu w potrzebie, zawsze spodziewamy się najgorszego - tego nauczyło nas doświadczenie i niestety nieodpowiedzialni ludzie, którzy dopuszczają się zaniedbań wobec swoich "braci mniejszych". Zdarza się, że rzeczywistość jednak przerasta nawet nasze wyobrażenia... Tak było w przypadku Owieczki...

Na wieść o tragicznie zaniedbanej owczej matce z interwencji zaprzyjaźnionej fundacji ścisnęły nam się serca. Owce nie są zwierzętami szczególnie trudnymi w hodowlii, więc jaki koszmar rozegrał się w gospodarstwie, do którego zostali wezwani??? Na miejscu stado zwierząt, każde z nich w - ogólnie ujmując - złym stanie... A wśród nich Owieczka, która ciągnie za sobą bezwładną nóżkę... Owieczka, której skóry nie pokrywa biała wełna... Ta Owieczka to obraz cierpienia, szczyt ludzkiego okrucieństwa... Co się z nią stało? Dlaczego jej stan jest tak ciężki? Właściciel tłumaczy tylko, że szkoda było mu ją ubić, dopóki karmiła jagnię... Jakie to oczywiste...

Po wizycie u weterynarza okazuje się, że Owieczka cierpi na uraz neurologiczny i przynajmniej z powodu bezwładnej nóżki nie odczuwa bólu. Nieznana jest przyczyna wyłysienia... Fundacja zwraca się z prośbą o odebranie zwierzęcia właścicielowi i przekazanie owcy pod naszą opiekę, wszyscy chcemy, żeby jak najszybciej znalazła się w Przystani Ocalenie, gdzie mogłaby poczuć, czym jest życie w godziwych warunkach...

Kochani, otrzymaliśmy zgodę i Owieczka jest już z nami!!! Być może ktoś z Państwa zechciałby wziąć tę bidusię w wirtualną adopcję? Być może jest wśród nas osoba, która nada Owieczce imię i wspomoże jej leczenie oraz dalsze utrzymanie... Bardzo prosimy, ponieważ ona sama nie potrafi...

Wszelkie wsparcie można kierować na konto zbiórkowe:
86 1240 1330 1111 0010 4268 4506 z dopiskiem "Dla Owieczki" - z góry najmnocniej dziękujemy!

Artykuł o całej akcji:
http://www.beskidzka24.pl/artykul,owca_w_tragicznym_stanie_aktualizacja,993.html



13 czerwca 2012

Owieczka - raz jeszcze błagamy o pomoc...



Oto film nakręcony podczas interwencji w gospodarstwie, o którym pisaliśmy poniżej... Pozwalamy sobie zwrócić się do Państwa z rozpaczliwym błaganiem o wsparcie dla tej doprowadzonej do skrajnego stanu zaniedbania Owczej Matki... Jest duża szansa, że będzie mogła żyć bez bólu, w dobrym zdrowiu, jeśli tylko otoczymy ją odpowiednią opieką... Trudno opisać, co się czuje, patrząc na tak nieszczęśliwe zwierze, które jednak wciąż ma wolę życia i walczy o każdy kolejny krok... Uniżenie prosimy, przystańcie na moment w codziennym biegu i pomyślcie o Owieczce, która do niedawna nie miała niczego poza wyrokiem śmierci...

1 lipca 2012

Odeszła Owieczka...

Z wielką przykrością zawiadamiamy, że odeszła Owieczka - zaniedbana owcza matka odebrana interwencyjnie właścicielowi... Każde rozstanie jest niezmiernie trudne, lecz kiedy umiera stworzenie, które jest chodzącą miłością, to serce pęka z żalu... Brakuje słów, żeby opisać smutek, jaki zapanował, gdy jej zabrakło wśród nas... Bardzo prosimy, skierujcie swe myśli - choć przez chwilę - do niej... Niech teraz już na zawsze będzie szczęśliwa...