HILDA

.

30 października 2013

Kontuzjowana = bezużyteczna?

Są takie momenty, kiedy trzeba się pochylić nad nieszczęściem... Tym razem w dosłownym tego słowa znaczeniu - pochylamy się nad klaczą, która przewróciła się, ciągnąc wóz z warzywami na targowisko. Właściciel kupił ją kilka dni wcześniej. Może nie wiedział, że klacz nie ma dość siły, żeby zmagać się z takim ciężarem? Wezwany weterynarz orzekł bezsprzecznie:

odkostnowe zapalenie kości przedramienia
zesztywniajace zapalenie stawu nadgarstkowego kończyny lewej przedniej
koń musi zostać poddany leczeniu, nie może pracować
alternatywą jest skierowanie zwierzęcia na ubój


Właściciel klaczy absolutnie nie chce się pogodzić z diagnozą... W końcu zezłoszczony pyta nas, czy nie kupimy od niego klaczy?

Nastaje chwila milczenia. Nie mamy pieniędzy. Trzeba coś odpowiedzieć... Mężczyzna już zaczyna mówić, że w przeciwnym razie zawiezie ją do skupu, z którego kilka dni wcześniej została zakupiona. Ale tam czeka kobyłkę niechybna śmierć. Tylko my możemy odwrócić jej los, podarować życie i zapewnić właściwie warunki, w tym także leczenie. Jednak ono będzie wymagało wiele czasu i sporych nakładów finansowych. Jak echo wraca myśl: nie mamy pieniędzy.

Sekundy ciągną się w nieskończoność...
Miotamy się strasznie...
W końcu pytamy, czy możemy zaliczkować?
Odpowiedź jest twierdząca!

Mamy 3-4 dni, żeby zapłacić całość i zabrać kobyłkę od właściciela. A całość to znaczy 2500zł... Czas nagli, nie możemy jednak się poddać. Nie po tym, jak obiecaliśmy JEJ życie... Bardzo prosimy, kochani, w gromadzie siła - sami niewiele zdziałamy, ale przy Waszej pomocy cuda się zdarzają! Tyle razy poruszyliśmy wspólnie niebo i ziemię... Więc musimy wierzyć, że i tym razem się uda... Wiara dodaje siły, potrafi natchnąć do działania. To właśnie wiara w to, że możemy dla tej starszej klaczy zrobić coś dobrego, była podstawą decyzji o wpłaceniu zaliczki...

Prosimy o pomoc "dla Kobyłki"...

Komitet Pomocy dla Zwierząt
87 1240 1330 1111 0010 4889 3555
Dla wpłat z zagranicy:
Nr IBAN: PL 91 10501399 1000002209982426
Nr BIC(SWIFT): INGBPLPW

skrytka pocztowa 79
43-100 Tychy




16 listopada 2013

Kobyłka uratowana!

Kochani, Kobyłka jest już w Przystani - bezpieczna. Jednak to nie koniec jej dramatu... Potrzebne są na już: dobre witaminy, preparaty na stawy i środki na diagnostykę (trzeba zbadać między innymi oczy, które bardzo jej łzawią i boimy się rozwoju stanu zapalnego, który mógłby skutkować ślepotą), a z drobnych potrzeb Kobyłce przydałby się kantar...

Gorąco dziękujemy wszystkim, którzy do tej pory zdecydowali się wesprzeć ratowanie klaczy!
Z góry dziękujemy też Wam, którzy przyłączycie się do naszej wspólnej walki!

Kobyłka poszukuje Wirtualnego Opiekuna - deklaracje nawet drobnych, lecz stałych wpłat, to będzie dla nas wielka pomoc...

Wpłaty prosimy kierować na konto z dopiskiem "Dla Hildzi":
Komitet Pomocy dla Zwierząt
87 1240 1330 1111 0010 4889 3555
Dla wpłat z zagranicy:
Nr IBAN: PL 91 10501399 1000002209982426
Nr BIC(SWIFT): INGBPLPW
skrytka pocztowa 79
43-100 Tychy