KIER

.

 

07 stycznia 2010

 

CIĘŻKIE ŻYCIE KIERA

 

 

Kier- ok. 9-letni wałach, którego szukaliśmy najdłużej, aby ocalić mu życie. Dlaczego? W sierpniu dzięki Państwa wsparciu sfinansowaliśmy badania wysiłkowe u grupy koni pracujących w upalne dni na trasie do Morskiego Oka-na własne oczy widzieliśmy ich ogromny wysiłek w służbie dla człowieka. Okazało się, że kilka z koni ma bardzo złe wyniki, ale jeden szczególnie zwrócił uwagę weterynarza- jak z takimi wynikami jest w stanie pracować? Jeden ze wskaźników świadczył o zużyciu mięsni –wynik 1805, gdy norma wynosi 260( do tego jeszcze bardzo złe wyniki wątroby)! Koń nie był w stanie więcej wykonywać tej ciężkiej pracy- każde wejście na górę mogło zakończyć się śmiercią. Dlatego postanowiliśmy konia odszukać i zaproponować odkupienie, aby móc go leczyć. Przy pomocy fiakrów odnaleźliśmy go, odkupiliśmy i jest już mieszkańcem Przystani. To był już 6 sezon jego pracy nad Morskim Okiem, a więc nie miał łatwego życia. Jest już wolny i szczęśliwy-jednak wymaga długotrwałego leczenia, dlatego poleca się Państwa pamięci!Za wszelkie wpłaty z dopiskiem dla KIERA na konto zbiórkowe z całego serca dziękujemy.