LALUNIA

.

Witamy kolejnego konika, dzięki Państwa pomocy udało się uratować Lalunię, starszą schorowaną kucyczkę. Wszystkim serdecznie dziękujemy za każdy grosz i za każdą złotówkę przekazaną na uratowanie tego końskiego życia. Szczególne podziękowania kierujemy dla Pani Beaty z Katowic, która przekazała cała brakującą kwotę. Lalunia to niesamowicie cierpliwy i kochany konik, wita każdego głośnym rżeniem, strasznie się cieszy jak podchodzą do niej dzieci, z całą pewnością poświeciła im całe swoje życie. Po wyglądzie można stwierdzić, że bardzo dużo w swoim życiu pracowała i łatwego życia nie miała. Natychmiast po wykupieniu została przewieziona na leczenie i była powoli przygotowywana do operacji. Dzisiaj tj 15.03.2006 została poddana operacji, na razie możemy powiedzieć, że wszystko jest dobrze. Niestety czeka Lalunię teraz długa rehabilitacja, oprócz ochwatu miała jeszcze zerwane ścięgno i przykurcz, tyle tragedii w jednym małym koniku. Pokochali ją wszyscy, którzy zdążyli ją już poznać, jest mądra i pełna ufności, chociaż wiele krzywdy już zaznała. Jej wygląd i stan nóg świadczy o nadmiernym użytkowaniu tego schorowanego konika. Gorąco prosimy kolejny raz o pomoc dla Laluni, koszty leczenia są dość wysokie, dlatego przyda się każdy grosz, każda złotówka na zapłacenie rachunku. Lalunia całe życie pracowała dla nas ludzi, pomóżmy teraz jej..... Z serca za wszystko dziękujemy.