PIRACIK

.

 

25 stycznia 2011

Piracik to ok. 5 miesięczny kocurek przebywający w domu tymczasowym u jednej z naszych wolontariuszek. 

Kociak urodził się późnym latem na ogródkach działkowych we Wrocławiu. Kocice na tych działkach były sukcesywnie wyłapywane na sterylizacje, najwyraźniej kotka przywędrowała z sąsiednich działek i tam się okociła. O istnieniu kociaka dowiedziała się Asia po telefonie od pań emerytek, które zwróciły się do niej z prośbą o pomoc. Piracik był już wtedy chory na katar koci i w wyniku choroby stracił oko. Nie było na co czekać, każdy kolejny dzień dla ciężko chorego kociaka mógł być jego ostatnim. Akcja ratunkowa zakończyła się sukcesem. Kociak trafił do ciepłej łazienki i w ręce doświadczonych lekarzy weterynarii. 

Leczenie ciągle trwa- od ubiegłego tygodnia Piracik walczy z chorobą zakaźną. Codziennnie jeździ na kroplówki, antybiotyki, witaminy, jego system odpornościowy jest pobudzany do walki z chorobą. Niestety, koszty leczenia są wysokie, ale mamy nadzieję, że leczenie przyniesie oczekiwany skutek. Piracik powoli reaguje na dotychczasowe leczenie i dzielnie znosi dotychczasowe zabiegi. Prosimy Państwa i pomoc w sfinansowaniu leczenia Piracika, które wynosi już kilkaset złotych.