MISIEK

.

Misiu - uratowany z laboratorium, w którym przez 5 lat służył do doświadczeń. Ile w tym czasie wycierpiał pozostanie jego tajemnicą, Chcieliśmy po wielu latach cierpień  z rąk człowieka podarować mu dobrą starość w naszym przytulisku, ale okazało się, że nie lubi towarzystwa innych zwierząt, a tych u nas nie brakuje. Przez wiele lat mieszkał w klatce, dlatego bał się otwartej przestrzeni, hałasu i wiatru. Najlepiej czuł się w pomieszczeniu i wśród ludzi. Dlatego  znaleźliśmy mu nowy dom i troskliwych opiekunów w Skoczowie, którzy znają jego przeszłość i warunki opieki – wymaga specjalnej diety i zabiegów pielęgnacyjnych.